Witold Gombrowicz

Wspomnienia polskie


Scenariusz, reżyseria i opracowanie muzyczne
Mikołaj Grabowski
Scenografia i kostiumy
Katarzyna Kornelia Kowalczyk
Projekcje
Katarzyna Kornelia Kowalczyk, Jarosław Tokarski
Światła
Michał Grabowski
prapremiera 20.10.2012
Duża Scena

OPIS

To jest Gombrowicz, ale trochę inny Gombrowicz niż ten, z którym mamy do czynienia w „Ślubie", „Transatlantyku" czy w „Dziennikach". „Wspomnienia" są bardziej intymne Gombrowicz jest bardziej liryczny, nie przemawia ex cathedra, jak nieraz robi to w „Dzienniku". Nie chce zabłysnąć wiedzą, refleksją, analizą świata. Jest „skromniejszy", skupia się na własnych przeżyciach i jest dość szczery. Dość. O ile autor w ogóle bywa szczery...

„Wspomnienie polskie" powstały w Argentynie jako cykl pogadanek radiowych, które jako stypendium Radia Wolna Europa, ratowały autora z finansowych tarapatów. Wiadomo, że ta stała seria - pisana mniej więcej co dwa tygodnie - nigdy nie pojawiła się w eterze. Tekst nie widział dotąd również świateł sceny. Tematem „Wspomnień polskich" jest przede wszystkim młodość pisarza. Pisze o dojrzewaniu w Polsce w dwudziestoleciu międzywojennym, o środowisku, w którym żył, o tym jak determinowała go ziemiańsko - szlachecka rodzina, o trudnych początkach swego pisarstwa, o swoim życiowym nieudacznictwie.

Chętnie wracam do Gombrowicza z dwóch powodów. Po pierwsze bardzo mi odpowiada jego stosunek do Polski. To jest zupełnie rewolucyjne spojrzenie, wywracające dotychczasowe myślenie o patriotyzmie. Powód drugi to jego odkrycie, o nieustannym zmaganiu człowieka z formą, cokolwiek przez tę formę będziemy rozumieć: państwo, kościół, tradycję, styl życia, czy drugą osobę.

(...) Gombrowicz jest oryginalny - inny. To pierwsza rzecz, która od razu budzi zainteresowanie. Takiego „Ślubu" nikt nie napisał, podobnie jak takiej „Operetki". Pokusa zmierzenia się z jego warstwą literacką jest bardzo silna. Jest w niej kreowana przez autora zarówno silna forma teatru, jak i ogromny bagaż intelektualny. Teatr Gombrowicza porusza się w kręgu najważniejszych rozstrzygnięć: kim jest człowiek wobec drugiego człowieka, kim jest człowiek wobec formy, kim jest człowiek wobec świata, kim jest człowiek wobec Boga. To pytania, na które pewnie nie jest w stanie dać odpowiedzi, chociaż próbuje. Ale my te pytania wciąż możemy zadawać, dlatego ta literatura jest taka ciekawa.

Mikołaj Grabowski, fragmenty wypowiedzi dla "OK!Magazynu", wrzesień 2012

 

fot. M. Grabowski


Spektakl został wyróżniony przez jury X Międzynarodowego Festiwalu Gombrowiczowskiego. Jury pod przewodnictwem Jacka Wakara przyznało Mikołajowi Grabowskiemu nagrodę za reżyserię "Wspomnień polskich" w Teatrze Powszechnym w Radomiu oraz "Dzienników" w warszawskim Teatrze IMKA.
Nagrodami uhonorowano także radomskich aktorów: Janusz Łagodzińskiego i Karolinę Łękawę.

 

 

RECENZJE
Wielki Gombro w dzielnym Grabo
o "Wspomnieniach polskich" i "Dziennikach" Gombrowicza w reżyserii Mikołaja Grabowskiego pisze Łukasz Drewniak w "Dzienniku Polskim"
Wspomnienia młodego Witolda
o "Wspomnieniach polskich" pisze Paulina Borek-Ofiara w Teatraliach
Nie ma nic lepszego!
Tomasz Karolak dzieli się z Gazetą "Festiwalową" swoimi wrażeniami po premierze „Wspomnień polskich" :)
Mikołaj Grabowski pokaże prawdziwą twarz Gombrowicza?
z reżyserem "Wspomnień polskich" rozmawia Karolina Stasiak z "Gazety Wyborczej"

MEDIA